Niedobór kompetencji i wzrost wynagrodzeń

Zwiększa się globalna luka kompetencyjna - niedopasowanie umiejętności posiadanych przez pracowników do potrzeb pracodawców.

2018-10-03 16:15:18

Prognozy ekonomistów i analityków biznesu wskazują, że globalny wzrost gospodarczy utrzyma swoje tempo w ciągu następnych dwunastu miesięcy. Jednocześnie wzrost efektywności pracy oraz płac nie będzie już tak dynamiczny - wynika z siódmej edycji raportu Global Skills Index, opublikowanego przez Hays we współpracy z Oxford Economics. Publikacja przedstawia analizę wskaźników gospodarczych obserwowanych w 33 krajach oraz ich wpływu na dynamikę regionalnych rynków pracy. Tegoroczny raport wskazuje obszary kluczowe dla dalszego rozwoju - inwestowanie w kompetencje, które będą potrzebne firmom w niedalekiej przyszłości, oraz skuteczne unikanie kryzysu, jaki może wywołać narastający niedobór pracowników z poszukiwanymi umiejętnościami.

Polska w raporcie

Na ogólny wynik poszczególnych krajów składa się siedem kluczowych wskaźników, analizowanych na wszystkich 33 rynkach objętych badaniem. W tym roku ogólna ocena Polski spadła z 4,7 do 4,2. Zmiana sugeruje zmniejszenie presji, jaką rynek pracy wywiera na pracodawcach. Sytuacja na polskim rynku pracy pozostaje jednak bardzo skomplikowana. Rośnie zapotrzebowanie na pracowników, a stopa bezrobocia osiąga kolejny rekordowo niski poziom. W roku 2017 PKB wzrosło o 4,7%, a stopa zatrudnienia o 1,4%.
 
Z danych Komisji Europejskiej na temat czynników ograniczających produkcję w Polsce wynika, że liczba firm wskazujących zatrudnienie jako największe wyzwanie wzrosła o 37%. To odsetek znacznie przewyższający średnią unijną. W konsekwencji wyzwaniem dla pracodawców jest kwestia wysokości oferowanych wynagrodzeń. W roku 2017 w sektorze przedsiębiorstw zarobki średnio wzrosły o niemal 6%. Najkorzystniejszych zmian doświadczyli między innymi pracownicy zawodów i branż niewymagających wysokich kwalifikacji, które charakteryzowały się dotychczas niskimi stawkami płac.

Wynagrodzenia wysoko wykwalifikowanych pracowników oraz wynagrodzenia w branżach specjalistycznych, które składają się na ogólną presję płacową, mają jednocześnie największy wpływ na spadek oceny Polski w tegorocznym indeksie i nieco mniejszą presję odczuwaną przez pracodawców. 

W minionym roku presja na podnoszenie wynagrodzeń dyktowana była obserwowanym w kolejnych branżach rynkiem pracownika oraz rosnącą pewnością siebie pracowników. Obecnie największą presję wywierają pracownicy wykonujący zawody niewymagające wysokich kwalifikacji, np. podstawowe stanowiska w sprzedaży i usługach. Ta grupa pracowników w ostatnim czasie doświadcza też znacznie szybszego wzrostu płac niż pracownicy wysoko wykwalifikowani - podkreśla Charles Carnall, dyrektor zarządzający Hays Poland.

Dynamika wzrostu wynagrodzeń w zawodach niewymagających specjalistycznych kwalifikacji wyprzedza tę obserwowaną w branżach specjalistycznych. W nadchodzącym roku prognozowane jest dalsze przyspieszenie wzrostu płac w Polsce, ale większość pracodawców zakłada, iż najbardziej zauważalne ruchy płac są już za nimi.

Chociaż sytuacja na rynku pracy w Polsce pozostaje niejednoznaczna, to polska gospodarka awansowała właśnie według agencji indeksowej FTSE Russell do grona 25 najbardziej rozwiniętych na świecie rynków, stając w szeregu obok Niemiec, Francji czy Stanów Zjednoczonych. Awans jest rezultatem międzynarodowego uznania rozwoju polskiej gospodarki i rynku kapitałowego. Polska posiada wszystkie zalety rynków rozwiniętych, a spółki notowane na giełdzie spełniają wysokie standardy w zakresie ładu korporacyjnego i komunikacyjnego. Dodatkowo dynamiczny rozwój polskiej gospodarki jest dla zagranicznych inwestorów dobrym argumentem do inwestowania. 

Globalna łamigłówka

Obok kwestii związanych z wynagrodzeniami, na całym świecie rynek pracy boryka się z rosnącym niedopasowaniem dostępnych umiejętności i kompetencji do rzeczywistych wymagań pracodawców. Tendencję tę zaobserwowano na niemal połowie rynków ocenianych na łamach raportu Hays Global Skills Index 2018. Publikacja zwraca również uwagę na wskaźniki efektywności pracy, które w wielu przypadkach pozostają niesatysfakcjonujące dla firm.

Dane wskazują również na zmniejszanie się różnic w poziomie wynagrodzeń w zawodach wymagających i niewymagających wysokich kwalifikacji. Z jednej strony skutkuje to zmniejszeniem globalnego poziomu nierówności płac, ale z drugiej – nakłada na pracodawców presję oferowania innych zakresów wynagrodzeń. Jednocześnie na całym świecie presji dyktowanej przez rynek pracy doświadczają również pracownicy. Globalny wzrost gospodarczy nie jest bowiem gwarancją poprawy płac i warunków pracy. Sposób prowadzenia biznesu zmienia się pod wpływem technologii i globalizacji. Tylko posiadanie odpowiednich i poszukiwanych umiejętności daje pracownikom przewagę w relacji z firmami, dla których mogą pracować. To z kolei jest o tyle trudne, że luka między kompetencjami posiadanymi przez pracowników, a poszukiwanymi przez firmy jest coraz większa. W celu rozwiązania tego problemu niezbędne jest priorytetowe traktowanie programów edukacyjnych i kwestii rozwoju zawodowego w miejscu pracy. 

W tegorocznym indeksie podkreślamy rosnące niedopasowanie kompetencji pracowników do umiejętności wymaganych przez firmy. Na wielu rynkach pracodawcy już teraz nie mogą znaleźć pracowników z niezbędnymi umiejętnościami i doświadczeniem. Jednocześnie wiele wskazuje na to, że w przyszłości problem ten stanie się jeszcze większy ze względu na dalsze postępy technologiczne, sztuczną inteligencję i uczenie maszynowe - podkreśla Charles Carnall.

Przyszłośc jest inna

Zdaniem ekonomistów powinniśmy wykorzystać stabilną sytuację światowej gospodarki i zwiększyć inwestycje w technologię i infrastrukturę, co pozytywnie wpłynie na wzrost produktywności. Ważne są długofalowe trendy - zarówno dla biznesu, decydentów, jak i pracowników. Wiele gospodarek - w tym Polska - jest w krytycznym punkcie, gdzie brak rozwiązań dla problemu niedopasowania pracowników do wymagań rynku pracy doprowadzi do poważnych konsekwencji. Wyzwaniem pozostaje nadążenie za tempem rozwoju obserwowanym na całym świecie i zapewnienie przedsiębiorstwom dostępu do umiejętności aktualnie niezbędnych w otoczeniu biznesowym. 

Eksperci Hays podkreślają również, że niezwykle ważne w obecnej sytuacji biznesowej jest zyskanie pewności, że ich pracownicy są przygotowani na rozwój technologiczny i gotowi do ciągłego rozwoju. Równolegle powinni inwestować w infrastrukturę oraz nowoczesne rozwiązania.

Programy szkoleniowe i edukacyjne to kluczowy element strategii, która umożliwi firmom dotrzymać kroku dynamicznym zmianom otoczenia. Pomocna jest również kultura organizacyjna promująca różnorodność we wszystkich jej formach. Wdrożenie zaleceń nie rozwiąże wszystkich problemów stojących przed pracodawcami i rynkami pracy. Jestem jednak zdania, że zwrócenie szczególnej uwagi na te kwestie i stawienie im czoła jest pierwszym krokiem na drodze do sukcesu firm i dalszego rozwoju konkurencyjności rynków - podkreśla Charles Carnall, dyrektor zarządzający Hays Poland.

(Źródło: Hays Poland)

ZNAJDŹ NAS: