LogiMAT 2019 już za tydzień - co zobaczysz na targach w Stuttgarcie?

Od 19 do 21 lutego Stuttgart po raz 17. zaprasza na specjalistyczne targi rozwiązań intralogistycznych i zarządzania procesami. Jest to największa tego typu impreza na świecie, na dodatek bardzo blisko Polski.

2019-02-11 09:25:02

Aż trudno uwierzyć, że tylko 11 wystawców od nas weźmie udział w imprezie, która odbywa się tak blisko i jest tak istotna. Z pewnością lokalizacja terenów targowych tuż przy lotnisku w Stuttgarcie stanowi duży plus. Przechodzi się bowiem przez ulicę i już się jest na targach. Działa bezpośrednie połączenie lotnicze z Warszawy, które przez kilka lat było zawieszone. Są też inne możliwości, dzięki którym szybko można dotrzeć na tę ważną dla branży imprezę. 

Bardzo istotnym elementem targów są coroczne wykłady i dyskusje. Tematem są oczywiście aktualne i przyszłe zagadnienia z branży logistycznej. W tym roku organizatorzy zapowiadają ok. 30 odczytów i forów. Każde zaplanowano na 75 minut. Weźmie w nich udział ponad 100 fachowców z wielu branż. Najczęściej poruszanymi zagadnieniami będą: cyfryzacja, robotyzacja, sztuczna inteligencja, autonomiczny transport i robotyka. Na tegorocznej imprezy będzie też oczywiście mowa o bilansie CO2, który staje się jeszcze ważniejszy. Coraz częstsze alarmy smogowe mogą przyspieszyć kolejne decyzje polskich włodarzy. Wszędzie o tym słyszymy, ale niemal każdego dnia pojawia się coś nowego. Do tego codziennie ponad 40 fachowych wykładów czy prezentacji, organizowanych przez wystawców, podczas których można oczywiście także pytać i w praktyce poznać wiele rozwiązań. To największa zaleta targów – szeroka oferta w jednym miejscu. Choć to „jedno miejsce” oznacza 10 hal i czasu może zabraknąć. Dlatego organizatorzy podzielili wystawców na kilkanaście kategorii tematycznych. Spis wszystkich wraz z planem terenów targowych jest do sprawdzenia i pobrania na stronie www.logimat-messe.de. Tam można też znaleźć szczegółowy plan spotkań, odczytów, forów i prezentacji oraz wszystkie pozostałe informacje, jakie mogą się przydać. W tym oczywiście spis wystawców ze szczegółową wyszukiwarką. Dla odwiedzających dzienny bilet kosztuje 28 €, zaś trzydniowy karnet 42 €. Ale wielu  wystawców, także polskich, proponuje darmowe zaproszenia na LogiMAT 2019. Warto poszukać i takowe sobie zapewnić, jest jeszcze trochę czasu. Podobnie z dogodnym i tanim połączeniem lotniczym. Przejazd tylko autostradami też jest już dostępny z wielu miejsc w Polsce.

Impreza wyprzedana

LogiMAT 2019, to przeszło 1600 wystawców z ponad 40 krajów, prezentujących swoją ofertę na powierzchni 120 000 mkw. To o 7500 mkw więcej niż poprzednio. I tak za mało, ponieważ już w lipcu 2018 r. całość powierzchni na tę imprezę była wyprzedana.

Obserwujemy rosnące z roku na rok zainteresowanie naszymi targami, zwłaszcza firm zagranicznych mówi szef targów Michael Ruchty.

Organizatorzy spodziewają się ok. 57 000 gości związanych z branżą, którzy przybędą z całego świata. Oprócz globalnych potentatów branży logistycznej na targach można spotkać również średnie przedsiębiorstwa. Wiele z nich ma nie mniej ciekawą ofertę i godne uwagi nowości. Około 200 wystawców zadebiutuje na LogiMAT. Motto tegorocznych targów brzmi: „Intralogistyka z pierwszej ręki: inteligentnie – efektywnie – innowacyjnie”. Znaczy to nic innego jak przedstawienie najnowszych rozwiązań,w celu uporania się z wyzwaniami, jakie niosą ze sobą cyfryzacja, Internet Rzeczy, i logistyka 4.0. Targi są również swego rodzaju targami pracy i platformą komunikacyjną. 

Co nowego?

W bieżącym roku goście targów LogiMAT mogą zobaczyć ponad 130 światowych premier i nowości. Trudno wymienić wszystkie, dlatego przedstawiamy tylko kilka przykładów. Linde MH zapowiada udoskonalony wózek D 10 AP z poprawionym asystentem operatora, który dopasowuje prędkość pojazdu do wielkości obciążenia. Jungheinrich zaprezentuje rozwiązania z zakresu automatyzacji, wyposażone w technologię litowo-jonową. Zapowiada również premierę nowego wózka.

Jeszcze za wcześnie, aby ujawniać szczegóły, ale zapewniam, że jak zwykle u nas będzie to ciekawy model, który szybko zdobędzie nabywców – mówi tajemniczo Benedikt Nufer z Jungheinrich. Na stoisku będzie można obejrzeć w akcji m.in. układnicę miniload STC 2B1A  do automatycznych magazynów drobnicowych.

Z kolei Vanderlande zapowiada nową generację swoich skalowalnych rozwiązań magazynowych. Jest jeszcze lepiej dostosowana do wyzwań e-commerce, co pewnie wynika m.in. z doświadczeń końca 2018 r., kiedy wiele sklepów i firm kurierskich oraz poczt zostało zasypanych przesyłkami. Niektóre z nich trafiły do odbiorców ponoć dopiero w II poł. stycznia. System ma lepiej obsługiwać nie tylko wysyłkę, lecz także przyjmowanie zwrotów przez sprzedawców. Pomaga to w zastępowaniu ludzi maszynami. Zwiedzający obejrzą m.in. robota realizującego komisjonowanie (SIR). A do tego nową wersję systemu Adapto do automatycznego za- i wyładunku w magazynie, bazującego na rozwiązaniach 3D. 

Skalowalne rozwiązania anonsuje na swoim stoisku również SSI Schäfer.

Naszym klientom są potrzebne elastyczne, skalowalne i zrównoważone systemy, które są doskonale ze sobą skoordynowane – mówi wiceprezes ds. sprzedaży Michael Mohr. Jako przykład podaje skonstruowany we współpracy z DS Automotion samojezdny wózek (FTS) Sally. Przewozi do 100 kg i sam nawiguje. Więcej o tym i innych rozwiązaniach można się oczywiście dowiedzieć na stoisku firmy. 

Widać w każdym razie, że trend zastępowania ludzkiej pracy robotami jest bardzo silny. Koszty, a jednocześnie brak rąk do pracy są na pewno głównymi jego przyczynami. 

Z propozycji firmy STILL wybraliśmy wózek elektryczny RX 20. Jego najnowszą generację pokażemy w Stuttgarcie. Litowo-jonowe baterie dają lepszą pojemność, mogą pracować w chłodni, a ich wymiana trwa bardzo krótko, co pozwala na pracę niemal bez przerwy. Łatwiejsza jest też sama obsługa w powiększonej kabinie operatora. Zapraszam do sprawdzenia tego na targach, a przy okazji obejrzenia całej naszej oferty – mówi nam Isabel Mayer z centrali firmy w Hamburgu.

Z kolei austriacki Knapp przedstawi cyfrowe stanowisko pracy Pick-it-Easy Evo. Poprawia efektywność obsługi zleceń. Nie tylko dobrze działa, ale też znakomicie wygląda. Ponadto znajdziemy u nich m.in. nowe oprogramowanie mobilne RedPilot, pomocne w dobrym, długofalowym zarządzaniu magazynem. Szczegóły znajdą Państwo na stoisku.   

Polska oferta

Atres Intralogistics produkuje wózki logistyczne różnego rodzaju.

Będziemy drugi raz na tych targach, debiutowaliśmy przed rokiem. Jako młoda firma myślimy nie tylko o prezentacji swojej oferty, lecz również o wartości dodanej, jaką dla nas jest sam udział i pokazanie się na tej imprezie. Zaistnienie, inwestycja w markę, choć oczywiście także nowe kontakty i promocja oferty są powodami naszego udziału. Koszt uczestnictwa nie jest dla nas wielkim obciążeniem finansowym. Spokojnie dajemy radę. A jest to najlepsza tego typu impreza w Europie, na której warto się pokazać. W porównaniu z CeMAT czy polskimi targami różnica jest ogromna. Zresztą nasza oferta jest tam głównie skierowana do krajowego odbiorcy. I rodaków mieliśmy rok temu najwięcej na naszym stoisku. Coraz więcej Polaków tam jeździ, ze względu na szeroką ofertę. Tam jest wszystko, co obecnie na rynku można zobaczyć. Wszystkie wiodące firmy są obecnedzieli się z nami swoimi spostrzeżeniami Paweł Czynszak, dyrektor handlowy Atres. Firma zabiera oczywiście ze sobą do Niemiec ofertę swoich wózków. 

Inny nasz wystawca, Elmark Automatyka, to producent komputerów przemysłowych (Elmatic), a także dostawca mobilnych, kompleksowych rozwiązań w postaci aplikacji (Rugged). Jako główny produkt targowy, który powinien szczególnie przyciągać uwagę zwiedzających. 

Pokażemy nowego robota, który będzie przekładał przedmioty z palety na paletę. Może współpracować z ludźmi, nie potrzebuje wygrodzonej przestrzeni. Pozwolimy zwiedzającym na programowanie go, co na pewno się spodoba. Zaprezentujemy też tablety o podwyższonej wytrzymałości, przeznaczone do pracy w trudnych warunkach, z wysoką klasą szczelności, i odporne na rozszerzony zakres temperatury pracy - zapowiada Aleksander Czerw, ‎key account manager Elmark Automatyka.

Jak już wspomnieliśmy, LogiMAT proponuje kompleksową ofertę. Dlatego Aleksander Czerw wymienia jeszcze jedną, ciekawą propozycję: – Jesteśmy ściśle związani z Universal Robots. Zaufali nam do tego stopnia, że prowadzimy jedyne w Polsce centrum szkoleniowe, które także będziemy promowali na targach. Dostosowujemy oczywiście zawartość programu szkoleniowego do potrzeb konkretnego klienta. 

Na koniec naszej rozmowy dodaje: – Widzimy duży potencjał w tych targach, dlatego jeździmy do Stuttgartu. Mamy tam więcej zapytań obcokrajowców niż Polaków. W kraju już jesteśmy dobrze rozpoznawalni, a na świecie jeszcze nie tak, jakbyśmy tego chcieli. To również jest cel naszej obecności tam.  

W nieco innej roli występuje polski oddział Grupy Elhard + Partner, która dostarcza wszelkiego rodzaju komputerowe rozwiązania magazynowe i może się poszczycić klientami z najwyższej, światowej półki. Wśród nich są m.in. duże firmy logistyczne.

Nasza firma matka jest obecna na tych targach od początku. My występujemy jako polski oddział od kilku lat i obsługujemy podczas imprezy rodzimych zwiedzających i kontrahentów – informuje Logistics Consulter Tadeusz Łukaszuk. Na pytanie o ofertę wymienia jednym tchem: – Oczywiście nasz flagowy produkt, system zarządzania LFS, który sprawdził się już u wielu odbiorców. Do tego system głosowy, ale bez słuchawek, za to ze specjalnymi szelkami. Ofertę mamy tak bogatą, że mógłbym długo mówić. Najlepiej po prostu nas na targach odwiedzić. 

Firma Bartesko z Jarocina przygotowała z kolei w całości zaprojektowany i wyprodukowany u siebie pojazd elektryczny.

Jest to nowa wersja produkowanego już przez nas elektrycznego pojazdu platformowego z adaptacyjnym zawieszeniem pneumatycznym, napędem w technologii prądu przemiennego oraz elektrycznym wspomaganiem kierownicy mówi z nieukrywaną dumą Karina Lira Marambio. Firma szczyci się tym, że sama ten samochód wymyśliła i wytwarza. 

Niektórzy dopiero o elektromobilności mówią, a inni po prostu robią swoje. Polskim wystawcą z największym stażem na Targach LogiMAT jest Europa Systems. 

Bardzo dużo mówi się ostatnio o autonomiczności. Ta technologia wprowadza logistykę i intralogistykę na kolejny etap rozwoju, gdzie człowiek już tylko programuje, a później kontroluje przebieg całego procesu. Idąc z duchem czasu, przedstawimy na Logimacie aplikację bazującą na technologii autonomicznych inteligentnych wózków. Będzie to mobilny przenośnik, który sam się komunikuje z innymi urządzeniami w celu odebrania i przetransportowania ładunku. Aplikacja działa z systemem transportującym opony – zapowiada dyrektor Marketingu Ilona Miziewicz-Groszczyk. Od 3 lat wdrażamy samojezdne wózki transportowe, przewożące nawet do 2 t. Obecnie są to już pojazdy w technologii SLAM, czyli samoszukające sobie drogi, a nie jeżdżące po wyznaczonej linii. 

Coraz więcej osób odwiedzajacych targi to goście z Polski.

Sami zapraszamy tam naszych klientów, żeby się zorientowali, co obecnie jest na rzeczy. Firmy przekonują się, że automatyzacja procesów logistycznych się opłaca - mówi Ilona Miziewicz-Groszczyk.

Warto jeszcze wspomnieć, że Europa Systems jest obecna w Stuttgarcie od 14 lat. Została wyróżniona przez organizatorów jako jedyna polska firma z takim stażem na Targach LogiMAT. 

Przedstawiliśmy zaledwie ułamek bogatej oferty Targów LogiMAT. Logistyka pędzi, do Polski trafiają kolejni światowi giganci, a ci obecni rozbudowują swoje magazyny i centra dystrybucyjne. Aby z nimi współpracować, trzeba zaproponować najnowsze i najlepsze rozwiązania. Działa to zresztą w obie strony, dlatego warto być w połowie lutego w Stuttgarcie.

ZNAJDŹ NAS: