Polska logistyka w rankingu Banku Światowego

Bank Światowy opublikował raport oceniający kondycję logistyczną 160 krajów na świecie. Polska znalazła się na 28 miejscu. W porównaniu z poprzednią edycją raportu z 2016 roku awansowaliśmy o 5 pozycji i wyprzedziliśmy między innymi Irlandię, Węgry, czy Grecję. Eksperci najlepiej ocenili nasz kraj pod względem organizacji międzynarodowych transportów, a najsłabiej wypadliśmy w kategorii infrastruktury.

2018-11-15 09:41:24

Raport „Connecting to Compete” został opracowany po raz szósty. Jego pierwsza edycja miała miejsce w 2007 roku i od tego czasu co dwa lata Bank Światowy publikuje kolejne edycje zawierające kompleksową ocenę logistyki w 160 krajach na świecie. Podstawowym narzędziem jest Logistic Performance Index (LPI), który ocenia poszczególne rynki w  6 kategoriach. Pod uwagę brane są zarówno procedury celne, jak i infrastruktura, łatwość organizacji międzynarodowych transportów, czy terminowość dostaw.

Globalne spojrzenie

Jak zaznaczają na wstępie do raportu jego autorzy: "Widzimy, że ta regularna publikacja miała znaczący wpływ na pomoc krajom w kształtowaniu własnej polityki i motywowaniu spójnego podejścia do interwencji i reform na poziomie krajowym. W niektórych przypadkach Bank Światowy został poproszony o udzielenie wsparcia, co zrobiliśmy poprzez dostarczanie bardziej dogłębnych ekspertyz i narzędzi, które lepiej odnoszą się do specyfiki  danego kraju i ograniczeń w łańcuchu dostaw, niż przybliżone wskazania LPI. LPI pozostaje unikalnym narzędziem w zapewnianiu wspólnego odniesienia pomiędzy poszczególnymi krajami."

Co prawda sam raport może wydawać się nieco monotonny. Lista najlepszych rynków nie zmienia się znacząco od dwóch lat. Autorzy zachęcają jednak czytelnika do spojrzenia poza ranking krajów  na pojawiające się trendy. Sektor logistyki szybko się zmienia pod względem charakteru popytu (na przykład e-commerce), graczy, wykorzystania technologii, nowych zagrożeń (cyberbezpieczeństwo) i problemów politycznych. Rośnie znaczenie ekologii i elastyczności łańcuchów dostaw.

Tegoroczna edycja pokazała również, że choć większość krajów podjęła reformy związane z logistyką i inwestycje na rzecz budowy infrastruktury, ułatwienia transportu i handlu lub rozwoju nowoczesnych usług, to kraje o wysokim dochodzie osiągają średnio aż o 48% lepsze wyniki, jeśli chodzi o wydajność logistyki, niż kraje o niskim dochodzie.

Z raportu wyłaniają się również trzy podstawowe problemy rynków logistycznych na świecie. Niedobór siły roboczej w logistyce stanowi wyzwanie zarówno dla krajów rozwiniętych, jak i rozwijających się. Kraje rozwijające się szukają częściej pracowników na poziomie kierowniczym, podczas gdy kraje rozwinięte doświadczają niedoboru pracowników fizycznych, takich jak kierowcy samochodów ciężarowych. Gospodarki o wysokim dochodzie są bardziej skłonne niż kraje o niskich dochodach do zwiększania gotowości na zagrożenia cybernetyczne. Podobnie rzecz wygląda w kwestii ekologii. Kraje o wysokim dochodzie są bardziej skłonne do poszukiwania usług logistycznych, które są przyjazne dla środowiska. Jest to ważne, ponieważ emisje CO2 z transportu mają znaczący udział w globalnym zanieczyszczeniu środowiska.

Wykorzystując ankiety specjalistów ds. logistyki, LPI oferuje dwie perspektywy dotyczące wydajności danego kraju. Krajowe LPI oferuje oceny ilościowe i jakościowe usług krajowych od specjalistów logistyki pracujących w kraju. Ten komponent pokazuje szczegółowe informacje na temat infrastruktury danego kraju, jakości dostawców usług, procedur granicznych i niezawodności łańcucha dostaw. Międzynarodowy indeks LPI zapewnia oceny usług danego kraju przez specjalistów logistyki zlokalizowanych poza granicami kraju. Ten komponent dostarcza jakościowych informacji o tym, jak partnerzy handlowi danego kraju postrzegają efektywność i jakość usług logistycznych.

Niemcy na czele

Najlepiej oceniony został rynek logistyczny w Niemczech, który uzyskał 4,2 pkt. Mimo, że ocena jest nieco słabsza niż w poprzedniej edycji (4,23 w 2016 r.) nasi zachodni sąsiedzi obronili pozycję lidera, którą cieszą się nieprzerwanie od 2014 roku. Najwyżej oceniono efektywność procesu kontroli granicznej i celnej, jakości infrastruktury oraz kompetencje i jakość usług logistycznych. W przypadku organizacji dostaw międzynarodowych Niemcy musiały uznać wyższość Belgii, Szwecji i Austrii. Możliwości identyfikacji i śledzenia przesyłek lepiej oceniono tylko w Finlandii, a pod względem terminowości dostaw wyprzedziły je Belgia i Dania.

Niemcy mają również najwyższy łączny wynik w ciągu ostatnich czterech edycji LPI. Kraje o wysokim dochodzie, które są dominującymi graczami w łańcuchach dostaw, uzyskały najwyższą pozycję w zakresie wydajności logistyki. Kraje, które są najniżej w rankingu, to zazwyczaj państwa o niskich dochodach, izolowane, kruche lub borykające się z konfliktami lub niepokojami. Wśród krajów o niższych średnich dochodach największe gospodarki, takie jak Indie i Indonezja oraz wschodzące gospodarki, takie jak Wietnam i Wybrzeże Kości Słoniowej, wyróżniają się na tle konkurencji.

- Handel międzynarodowy staje się coraz bardziej rozproszony poprzez globalne łańcuchy dostaw, a dobra logistyka jest ważniejsza niż kiedykolwiek. Małe zakłócenia w łańcuchu dostaw mogą szybko rozprzestrzenić się na inne kraje i regiony - mówi Christina Wiederer, ekonomistka w globalnej praktyce makroekonomii, handlu i inwestycji w Banku Światowym oraz współautor raportu. - "Connecting to Compete" i jego wskaźnik wydajności logistycznej pomaga rządom zrozumieć związek między logistyką, handlem i wzrostem, a politykami niezbędnymi do osiągnięcia sukcesu - dodaje.

Polska coraz wyżej

Nasz kraj w tegorocznej edycji zajął 28 miejsce i jest to najlepszy wynik odkąd publikowany jest raport. W pierwszej edycji znajdowaliśmy się na 40 lokacie z ogólną oceną 3,04. W kolejnych dwóch edycjach w 2010 i 2012 roku awansowaliśmy o 10 pozycji osiągając wynik na poziomie 3,44 i 3,43. W 2014 i 2016 roku spadliśmy odpowiednio na 31 i 33  miejsce, by w tym roku awansować do trzeciej dziesiątki.

Z wynikiem 3,54 udało nam się wyprzedzić takie kraje jak Irlandia (3,51), Katar (3,47), Węgry (3,42), czy Grecja (3,20). Przed nami znalazły się natomiast Chiny (3,61), Czechy (3,68), czy Hiszpania (3,83).

Najlepsze oceny uzyskaliśmy pod względem organizacji dostaw międzynarodowych. W tej kategorii zajęliśmy 12 miejsce z wynikiem na poziomie 3,68. Tym samym udało nam się wyprzedzić między innymi Wielką Brytanię (miejsce 13),  Japonię (miejsce 14) i Singapur (miejsce 15).  

Największą bolączką polskiej branży logistycznej jest od lat infrastruktura. Ten element w każdej edycji oceniany jest najsłabiej. W tym roku wynik 3,21 dał nam 35 lokatę za Chile, Turcją, czy Portugalią. Mimo to, także w tej kategorii zanotowaliśmy najlepszy rezultat od kiedy publikowany jest raport.

Bank Światowy przedstawia również osobny ranking, w którym brane są pod uwagę wyniki z czterech ostatnich edycji raportu. W tym zestawieniu nadal prowadzą Niemcy przed Holandią i Szwecją, a Polska znalazła się na 31 pozycji.

Duży może więcej

W przypadku poszczególnych krajów wydajność logistyczna ma kluczowe znaczenie dla ich wzrostu gospodarczego i konkurencyjności. Nieefektywna logistyka podnosi koszty prowadzenia działalności i zmniejsza potencjał integracji z globalnymi łańcuchami dostaw. Opłaty mogą być szczególnie wysokie dla krajów rozwijających się, które próbują konkurować na globalnym rynku. Rządy tych krajów mogą wykorzystywać LPI, aby lepiej zrozumieć związek między logistyką, handlem i rozwojem, w tym, jakie strategie polityczne mogą podjąć, aby konkurować globalnie. Służyć temu mają również główne wnioski wyciągnięte z tegorocznej edycji raportu.

Ostatnie 10 pozycji w rankingu to głównie z kraje o niskim i średnim dochodzie. Są to albo wrażliwe gospodarki dotknięte konfliktem zbrojnym, klęskami żywiołowymi, niepokojami politycznymi, albo kraje śródlądowe, które chcąc się połączyć z globalnymi łańcuchami dostaw muszą pokonać naturalne bariery geograficzne lub wynikające z ekonomii skali. Wyniki LPI w krajach o wysokim dochodzie przewyższają kraje o niskim dochodzie o 48 procent.

Wśród krajów o niższych średnich dochodach największe gospodarki, takie jak Indie i Indonezja oraz wschodzące gospodarki, takie jak Wietnam i Wybrzeże Kości Słoniowej, wyróżniają się na tle konkurencji. Co ważne, kraje te mają dostęp do morza lub znajdują się w pobliżu głównych węzłów komunikacyjnych.

Coraz więcej krajów zauważa również zagrożenia cybernetyczne jako ryzyko dla logistyki. Jednak podczas gdy 78% krajów o wysokim dochodzie zwiększyło swoją gotowość, w grupie krajów mniej zamożnych zrobiło to tylko 26%.

Podobnie jest z troską o ekologię. Biorąc pod uwagę, że 23% wszystkich związanych z energią emisji CO2 można przypisać do transportu, zrównoważony rozwój logistyki środowiskowej jest ważnym trendem. Silni gracze na rynku logistycznym są najbardziej skłonni do poszukiwania ekologicznych opcji wysyłki. W czołówce krajów znajdujących się w rankingu LPI 28% respondentów wskazało, że spedytorzy często lub prawie zawsze proszą o przyjazne dla środowiska opcje transportu. W dolnej części tabeli odsetek ten spada do zaledwie 5%.

ZNAJDŹ NAS: